Jak zrobić bombki ze zdjęciami

wpis w: Fotograficzne rozkminki | 0

Do Wigilii zostało już tylko 5 dni, ale to nie wyklucza faktu, że być może część z Was wciąż jeszcze zastanawia się, czym przystroić bożonarodzeniowe drzewko lub czym obdarować bliskich. Dlatego w tym wpisie mam dla Was pomysł, jak zrobić fotograficzne ozdoby na choinkę, które będą czymś znacznie więcej niż tanizną z bazarku, a przy okazji mogą stać się zalążkiem wieloletniego, rodzinnego projektu, który, kto wie – może kiedyś przerodzi się w część świątecznej tradycji.… ➳ CZYTAJ DALEJ

#MYISO 004 – grudzień 2015

wpis w: Fotograficzne rozkminki | 0

Shame on me! W listopadzie wszystko było ważniejsze od inspiracyjnych linków… wyklęczałam swoje na grochu a Mikołaj już mi wysłał SMSa z powiadomieniem, że rózga czeka na mnie w paczkomacie. Dlatego swoje odpokutuję, a teraz nadrabiam. Zapraszam!

Czym jest MY ISO? To skrót od nazwy mojej małej serii, czyli Moja Czułość ISO (Inspiruj się, Osobo), w ramach której co miesiąc staram się udostępnić wpis naszpikowany linkami do miejsc w sieci, które poruszyły we mnie fotograficzny trybik.

➳ CZYTAJ DALEJ

#zSzuflady[007] Jak zrobić kartki ze zdjęciami + wspomnienie ostatnich świąt

Jeżeli należycie do grona osób, które widok choinki w supermarkecie drugiego dnia listopada dostają drgawek, możecie czuć się zażenowani, że wpis o tematyce świątecznej wypuszczam niemalże miesiąc przed wigilią, ale… Dziś mam ku temu powód. Ten czas to idealna pora, aby zacząć myśleć o świątecznych kartkach DIY. A przy okazji przypomnę sobie ostatnie święta.… ➳ CZYTAJ DALEJ

#challengeAccepted[002] – jesienne wyzwanie z jestrudo.pl

Jakiś czas temu w jednym z wpisów inspiracyjnych pisałam o jesiennym wyzwaniu z blogiem jestrudo.pl (pod tym linkiem można znaleźć szczegóły) – ktoś w ogóle o tym pamięta? 🙂 Macie na piśmie, że zobowiązałam się wziąć w nim udział i stąd dzisiejszy wpis, który ma na celu wszystko uporządkować.


No i jak było?

➳ CZYTAJ DALEJ

#MYISO 003 – październik 2015

wpis w: Fotograficzne rozkminki | 0

Rach, ciach, bach, trach – i zaraz kończy się październik. Ktoś mi wytłumaczy, dlaczego ten czas tak szybko leci?

Czym jest MY ISO? To skrót od nazwy mojej małej serii, czyli Moja Czułość ISO (Inspiruj się, Osobo), w ramach której co miesiąc staram się udostępnić wpis naszpikowany linkami do miejsc w sieci, które poruszyły we mnie fotograficzny trybik.

➳ CZYTAJ DALEJ

#MYISO 002 – wrzesień 2015

wpis w: Fotograficzne rozkminki | 0

Kolejna dawka inspirujących linków, tym razem w wydaniu wrześniowym.

Czym jest MY ISO? To skrót od nazwy mojej małej serii, czyli Moja Czułość ISO (Inspiruj się, Osobo), w ramach której co miesiąc staram się udostępnić wpis naszpikowany linkami do miejsc w sieci, które poruszyły we mnie fotograficzny trybik.

➳ CZYTAJ DALEJ

#MYISO 001 – sierpień 2015

wpis w: Fotograficzne rozkminki | 0

Przez ostatni czas wiele ze swoich wolnych chwil przeznaczam na wertowanie internetu w poszukiwaniu nowych technik fotografowania, tutoriali, recenzji sprzętów czy inspiracji. W pewnym momencie olśniło mnie i zdałam sobie sprawę, że moich osobistych odkryć nie muszę przecież trzymać dla siebie.

Czym jest MY ISO? To skrót od nazwy mojej małej serii, czyli Moja Czułość ISO (Inspiruj się, Osobo), w ramach której co miesiąc staram się udostępnić wpis naszpikowany linkami do miejsc w sieci, które poruszyły we mnie fotograficzny trybik.

➳ CZYTAJ DALEJ

#zSzuflady [002] – wspomnienie Dnia Dziecka 2014 i kilka przemyśleń

Już jutro Dzień Dziecka. Tym razem z szuflady wyjmuję relację, którą zrobiłam rok temu w rodzinnych stronach – w Dąbrowie Chełmińskiej, podczas gminnych obchodów tego dnia, w ramach BAF-owych zajęć z fotoreportażu. Pamiętam, że to był jeden z pierwszych bardziej upalnych dni zeszłego roku i planowałam wtedy wyjść tylko na godzinkę, a zostałam na kilka.… ➳ CZYTAJ DALEJ

JESTEM. I Witam.

Startując z blogiem fotograficznym nie mogłabym nie skorzystać z okazji, aby przedstawić się w sposób… fotograficzny.

Jeżeli zapytalibyście mnie o moją „artystyczną historię”, nie uraczyłabym Was zapierającą dech w piersiach opowieścią. Pierwszy aparat trafił w moje ręce, gdy tata sprawił całej rodzinie lustrzankę. Miałam wówczas jakieś 16 lat. Nie rozstawałam się z trybem AUTO, ale z ogromną ciekawością kombinowałam z kadrami, kompozycją czy postprodukcją – teraz oczywiście tak szumnie to nazywam, w rzeczywistości były to „twórcze” eksperymenty (z obecnej perspektywy – nie zawsze udane), które traktowałam jako hobby.… ➳ CZYTAJ DALEJ