Dominik, Justyna i Tomek

Wiecie jak to jest, kiedy śpiewacie w chórze, macie tam masę koleżanek z cudownymi rodzinami i do tego lubicie fotografować? Jak nie wiecie, to Wam powiem – jest świetnie, bo raz na jakiś czas możecie współuczestniczyć w niesamowitym spektaklu wzajemnej czułości. 🙂

W pewne niedzielne popołudnie spotkałam się na dosłownie chwilę z czteromiesięcznym Dominikiem i jego dumnymi rodzicami w Bydgoszczy, czego efektem są zdjęcia, które widzicie poniżej.… ➳ CZYTAJ DALEJ

Cukierasy biorą ślub – rezerwujcie 11 czerwca dla dwójki m&m’sów!

Kto by pomyślał – jakoś rok temu o tej porze założyłam bloga, a dziś za jego pomocą informuję Was o jednym z najważniejszych dni w moim życiu, który zbliża się wielkimi krokami i który (co widać po ilości wpisów ostatnio 🙂 ) dość skutecznie absorbuje większość mojej energii i czasu.

Do rzeczy – ja i Michał jesteśmy ze sobą już prawie osiem lat i jak dotąd… jeszcze się nie pozabijaliśmy.… ➳ CZYTAJ DALEJ

Maja i Antoś

Dwunasty dzień września tego roku zapamiętam jako wyjątkowy – po raz pierwszy raz w życiu miałam okazję robić zdjęcia niemowlęce. Setup również był dla mnie niecodzienny, ponieważ za „studio” robiła nam…. wersalka, z niebywałą właściwością w postaci wymiennych kocyków, ustawiona tuż pod oknem. 🙂 Pogoda nie rozpieszczała i pomimo środka dnia pod koniec trzeba było wspomóc się lampą.… ➳ CZYTAJ DALEJ

Najrozkoszniejszy chaos, jaki kiedykolwiek widziałam

Jakiś czas temu odezwała się do mnie Marta, z którą mam przyjemność śpiewać w tym samym chórze, dodam, że nawet w tej samej sekcji (#keepCalmAndSingAlto!), z prośbą o wykonanie zdjęć jej rodziny. Od dłuższego czasu marzyło mi się zrobienie kilku portretów podczas złotej godziny, umówiliśmy się więc na sobotni wieczór. Na wszelki wypadek spakowałam też lampę i blendę, a nawet zabrałam ze sobą pomocnika, który pomógłby mi je przytrzymać.… ➳ CZYTAJ DALEJ