Dominik, Justyna i Tomek

Wiecie jak to jest, kiedy śpiewacie w chórze, macie tam masę koleżanek z cudownymi rodzinami i do tego lubicie fotografować? Jak nie wiecie, to Wam powiem – jest świetnie, bo raz na jakiś czas możecie współuczestniczyć w niesamowitym spektaklu wzajemnej czułości. 🙂

W pewne niedzielne popołudnie spotkałam się na dosłownie chwilę z czteromiesięcznym Dominikiem i jego dumnymi rodzicami w Bydgoszczy, czego efektem są zdjęcia, które widzicie poniżej.… ➳ CZYTAJ DALEJ

Maja i Antoś

Dwunasty dzień września tego roku zapamiętam jako wyjątkowy – po raz pierwszy raz w życiu miałam okazję robić zdjęcia niemowlęce. Setup również był dla mnie niecodzienny, ponieważ za „studio” robiła nam…. wersalka, z niebywałą właściwością w postaci wymiennych kocyków, ustawiona tuż pod oknem. 🙂 Pogoda nie rozpieszczała i pomimo środka dnia pod koniec trzeba było wspomóc się lampą.… ➳ CZYTAJ DALEJ

Najrozkoszniejszy chaos, jaki kiedykolwiek widziałam

Jakiś czas temu odezwała się do mnie Marta, z którą mam przyjemność śpiewać w tym samym chórze, dodam, że nawet w tej samej sekcji (#keepCalmAndSingAlto!), z prośbą o wykonanie zdjęć jej rodziny. Od dłuższego czasu marzyło mi się zrobienie kilku portretów podczas złotej godziny, umówiliśmy się więc na sobotni wieczór. Na wszelki wypadek spakowałam też lampę i blendę, a nawet zabrałam ze sobą pomocnika, który pomógłby mi je przytrzymać.… ➳ CZYTAJ DALEJ

#zSzuflady[004] – z aparatem wśród… ludzi (2004-2013)

Nie, żebym popadała w samouwielbienie, ale cieszę się, że założyłam taką, a nie inną konwencję prowadzenia bloga i mogę sobie tu wrzucać wszystko, co mi się żywnie podoba, nawet jeżeli zdjęcia mają już kilka dobrych lat – przykładowo zdjęcie wyróżniające ten wpis (u góry) ma ich sześć. A do tego mogę je porządkować w konkretne zbiory i przypominać sobie o moich początkach oraz o wszystkich uwiecznionych wtedy chwilach – w jakim momencie życia wtedy byłam, jak pachniały i wyglądały tamte czasy, co czułam, kiedy naduszałam spust migawki… i tak dalej, dalej, dalej…

Tym razem zbiorek, który właśnie dzięki temu, że zbiorkiem jest, może w moim rozumowaniu zasłużyć sobie na oddzielny wpis, a mianowicie dziś przypominam sobie wszystkie portrety/fotografie z uwiecznionym człowiekiem, które zrobiłam przed BAF-em.… ➳ CZYTAJ DALEJ